Tagi
Kategorie: Wszystkie | Uprawy
RSS
sobota, 22 września 2012

Radykalne zmiany pogody za oknem przyczyniły się do naszych wielokrotnych rozmyślań na temat innowacyjnych i często niekonwencjonalnych metodach okrywania roślin przed chłodem i mrozami. Jako, że lubimy wszelkiego rodzaju nowości i nowinki z zakresy sadownictwa i rolnictwa postanowiliśmy prześledzić różnego rodzaju fora i wybrać najciekawsze metody zabezpieczenia roślin, kwiatów i krzewów przed mrozem, wiatrem i deszczami.

Podanego poniżej sposobu nie sprawdzaliśmy i de facto nie wiemy jaki może mieć wpływ na nasze rośliny. Podana ponizej prezentacja jest prezentowana tylko i wyłącznie w roli ciekawostki.

1. Kołderka z wełny mineralnej przykryta warstwą ziemi.

Zrobienie takiej kołderki nie wymaga od nas specjalnych umiejętności i polega na zorganizowaniu kawałka wełny mineralnej. Metoda dotyczy ochrony krzewów róży. W wyciętym otworze umieszcza się kwiat, natomiast kołderka spoczywająca na ziemi musi zostać przykryta kopczykiem ziemi, uniemożliwiającym się jej przemieszczanie.

Taka metoda nie wydaje się nam skuteczna, a wręcz uważamy, że może zaszkodzić naszym krzewom, ponieważ wełna szybko się przemoczy, stanie się siedliskiem bakterii i przy pierwszym mrozie stanie się po prostu kostką lodu. Nie spełni zatem swojej funkcji.

Zamieniając jednak wełnę mineralną na agrowłókninę z pewnością uzyskamy pożądany efekt. Wzmocnimy go jeszcze dodatkowo podsypując torfem, stroiszem lub igliwiem. Polecamy!

Truskawka, bez względu na odmianę, należy do dosyć delikatnych roślin, dlatego przed okresem zimowym należy ja prawidłowo zabezpieczyć.

Popularne sposoby zabezpieczania truskawek

Do najbardziej popularnych sposobów ochrony jej krzaczków proponuje się przykrycie uprawy czarną, grubą folią. Dodatkowo niektórzy uprawiający te krzewy proponowali przedtem okryć je odpowiednią, dosyć grubą warstwą słomy. Do wad tych metod jednak zaliczało się to, że folia często służyła tylko przez jeden sezon, a jej koszt był znaczny. Dodatkowo przegrzewała rośliny, przez co nie chciały tak chętnie owocować. Użycie słomy natomiast mogłoby poskutkować przegniciem truskawek, a co za tym idzie zniszczeniem całej uprawy. Inni natomiast za najlepszą uważają agrowłókninę okryciową, która gwarantuje dodatkowo świetną ochronę przed wiatrem i mrozem. Jest droższa niż standardowa czarna folia, jednak z pewnością starcza na kilka sezonów, koszty zatem się wyrównują. Agrowłókniny pomagają roślinom także szybciej wkroczyć w okres wegetacji, chronią pierwsze kwiaty i młode pędy. Na zimę warto wybrać tę o zwiększonej gramaturze, unikniemy wówczas ryzyka zerwania lub przerwania ochrony.Zabezpieczenie powinno zostać na truskawkach aż do końca lutego, a czasami i marca, w zależności od tego jak ciężka jest zima.

Kiedy okrywamy truskawki

Truskawki okrywamy w czasie, kiedy roślinki weszły już w stan spoczynku, jest to najczęściej okres października i listopada, czas kiedy pojawiają się pierwsze przymrozki. Na rynku dysponujemy dwoma rodzajami agrowłókniny (białej i czarnej). Każda z nich spełnia funkcje ochrony roślin, dlatego warto zapoznać się z ich dokładnymi specyfikacjami.

Sezon na jabłka jest już w pełni i nie jeden z sadowników tego właśnie owocu zakończył już zbiory na swoich plantacjach. Warto jednak jeszcze na chwile pochylić się nad stanem jabłoni i przed zimą im jeszcze pomóc zgromadzić potrzebne mikroelementy i inne składniki. Nie zapominajmy też o tym, że sposób w jaki teraz potraktujemy nasze drzewa już niedługo, bo w następnym sezonie da o sobie znać.

Najważniejsze jest to, żeby drzewom dostarczyć takie środki, które zostaną przetransportowane do korzeni oraz pozostaną w układzie drzewnym jabłoni. Dopiero wraz z ruszeniem wegetacji w przyszłym sezonie dadzą o sobie znać w postaci odżywionych liści itd. Wydawanie owoców jest znacznym obciążeniem dla drzewa i wiąże się z wyniesieniem najważniejszych mikroelementów z jego układu. Ze względu na to, że zimą pobieranie składników odżywczych z gleby jest utrudnione (niska temperatura usypia korzenie) jeszcze jesienią należy dostarczyć ich optymalną ilość. Niedoboru magnezu należy uzupełnić za pomocą preparatów doglebowych lub dolistnych. Przy stosowaniu tych kuracji należy zadbać o odpowiedni rodzaj podkładki. Badania wykazują, że podkładka B9 i P1 nie uzyskały najlepszych wyników w tej kwestii.

Powinniśmy także pamiętać o dostarczeniu niewielkich ilości cynku, boru oraz azotu w postaci mocznika. Te trzy elementy są także bardzo ważne na początku przyszłego sezonu, kiedy rusza okres wegetacji. Odpowiadają bowiem za wzrost młodych pędów i liści. Dobrym pomysłem wydaje się w tym celu używanie prostych doglebowych preparatów, które w okresie jesiennym nie będą ulegały wytrąceniom.

Czerwona porzeczka - zastosowania

Ribes rubrum, bo tak porzeczka czerwona się nazywa po łacinie, jest krzewem owocującym, bardzo często spotykanym w naszym kraju. Niedoceniana ze względu na swoje małe, często kwaśne owoce uznanie znajduje tylko w oczach przetworników, którzy pieczołowicie przygotowują z niej soki, galaretki, konfitury i dżemy. Czym jednak jest czerwona porzeczka i czy naprawdę nie zasługuję na brawa?

Charakterystyka porzeczek

Ten wielonasienny krzew może osiągnąć nawet 2 metry, jego pędy są łagodne i nie posiadają kolców. Obradza bardzo obficie, a jego owoce są małe, czerwonawo-różowawe, łączone w grona. Gatunek rozpowszechniony na polskich ziemiach prawdopodobnie jest krzyżówką dzikich porzeczek zachodnioazjatyckich i kilku gatunków europejskich. Znane są jej inne odmiany, mianowicie mowa tu o porzeczkach czarnych i złotych.

Uprawa porzeczek

Jej uprawa skupiona jest najczęściej wokół plantacji. Nie wymaga specjalnych warunków, dzięki czemu przyjmie się nawet w zwykłym ogrodzie czy sadzie. Jeżeli chcemy jej jednak maksymalnie dogodzić powinniśmy wsadzić ją w gliniastą lub piaszczysto-gliniastą glebę o lekkim zakwaszeniu. To dla niej optymalne warunki, które przyczynia się do obfitego owocowania. Jesienny okres, tj. okolice października i listopada to najlepszy czas by rozpocząć jej bytowanie w naszych skromnych progach.