Tagi

Wpisy z tagiem: opryski

wtorek, 13 września 2011

Sadownictwo było uprawiane już w starożytności, gdzie zajadano się w dużych ilościach daktylami, figami oraz winogronami. Każdy szanujący się gospodarz posiadał własny sad i grupę niewolników, która doglądała, a gdy nadszedł właściwy czas również zbierała owoce. W Polsce jednak, tak jak nad morzem Śródziemnym, nie dysponujemy na tyle znakomitą pogodą oraz glebą by drzewka obroniły się same przed niekorzystnymi warunkami oraz robactwem. Sadownictwo, czyli dziedzina ogrodnictwa, która docelowo zajmuje się wytworzeniem jadalnych owoców od wieków stosuje w swoim procesie różnego rodzaju opryski. Przez lata opracowywano różne formuły, które miały jak najmniej wpływać na smak owoców, przy nadawaniu największego stopnia ochrony. Choć w ostatnich czasach promuje się w pełni ekologiczne uprawy to przy dużym obszarze sadów koniecznym jest stosowanie przynajmniej minimalnej dawki oprysków. Dzięki takim procedurom drzewka i krzewinki nie są narażone na rozprzestrzenianie się chorób, przenoszeniu robactwa itp.

W zależności od rodzaju drzew jeszcze przed zimą warto opryskać swój sad odpowiednim środkiem, by już w przyszłym sezonie móc cieszyć się znakomitym zbiorem w swoim ogródku.

Na najbardziej powszechną chorobę jabłoni (parch) stosuję się roztwór mocznika 5%, który po zastosowaniu jesienną porą zapobiegnie pojawianiu się brzydkich, brązowo-czarnych oczek na naszych jabłkach. Należy jednak pamiętać by dokonać owego zabiegu we właściwej porze, Najlepszy czas na te opryski przypada na koniec października, początek listopada. Dobrze by było, żeby na drzewie znajdowało się jeszcze sporo liści ( około 90-95% ). To właśnie je szczodrze skrapiamy roztworem. Ta prosta czynność znacznie poprawia jakość wdanych przez jabłoń jabłek, wolnych od pierwotnych infekcji grzybów, cechujących się czystą i gładką skórką. Jeżeli z jakiś powodów nie zdążymy wykonać tych oprysków na jesieni, możemy spróbować jeszcze w lutym ub na początku marca. Skuteczność jesiennych oprysków jest jednak znacznie wyższa.

Nie zapominajmy także o innych owocach wymagających jesiennego pryskania np. o malinach.