Tagi

Wpisy z tagiem: uprawa nowalijek

czwartek, 05 czerwca 2014

Każde odwiedziny na przydrożnym ryneczku czy bazarku utwierdzają nas w przekonaniu, że cena nowalijek wręcz odstrasza, niż zachęca do spożywania warzy czy owoców. Niestety zima dała w kość wielu hodowcom i teraz windując ceny chcą nadrobić zaległości. Nie ma się jednak co martwić, a po prostu wziąć sprawy w swoje ręce i zająć się uprawą nowalijek na własną rękę. Nie potrzebujemy do tego wielkiego pola czy szklarni. Kilka doniczek na balkonie lub parapecie wystarczy, by w okresie wiosenno-letnim cieszyć się smakiem domowych warzyw. Co więcej, jedząc swoje warzywa mamy pewność, że są całkowicie bio i eko, ponieważ w uprawie na tak małą skale nie opłaca się inwestować w nawozy czy polepszacze wyglądu.

Jaką wybrać ziemię?


Podłoże nie jest tak ważne dla nowalijek jak dla kwiatów czy roślin ozdobnych. W zasadzie wystarczy standardowy podkład. Jeżeli jednak mamy możliwość skorzystajmy z gotowych mieszanek do uprawy roślin doniczkowych. Uniwersalna pakowana ziemia spiszę się tutaj idealnie. W żadnym wypadku nie nawozimy podłoża. Jedyne o czym musimy pamiętać, to staranne i przede wszystkim regularne podlewanie. Uważajmy by nie przelać skrzyneczek, ale także o to, żeby poziom nawodnienia był optymalny. Po wzejściu pierwszych kiełków oraz w trakcie dojrzewania warzyw pamiętajmy o zraszaniu listków. Nowalijki bardzo lubią taką procedurę.

Czy światło jest ważne?


Uprawa nowalijek zmusza nas do wyboru dobrze nasłonecznionego miejsca, ponieważ roślinki te uwielbiają ciepło. Taka lokalizacja umożliwi również szybkie dojrzewanie plonów, a co za tym idzie sprawi, że będziemy mogli szybciej cieszyć się smakiem naszych warzyw. Jeżeli nasze skrzynki trzymamy na balkonie zwróćmy uwagę by były osłonięte od deszczu, ponieważ opady w mieście często skażone są zbyt dużym stężeniem siarki i azotu, mogą zatem uszkodzić delikatny system korzeniowy nowalijek.

Plony


Pierwsze listki wzbijają się już w kilka dni po wsadzeniu nasionek. Na dojrzałe owoce marchewki czy rzodkiewki przyjdzie nam jednak poczekać. Ale warto, bo smak domowych warzyw jest nieprzeciętny.